23/04/2020

Mobilne Centrum Muzyki

Podniesiona klapa i boczne opończe osłonią zespół i choćby część widzów tak, by na spotkaniach plenerowych uchronić się przed deszczem i wiatrem.

W BCC Polska powstaje pojazd dla Fundacji Nordoff Robbins Polska. Jeśli koronawirus pozwoli, w sierpniu wyruszy on na drogi Wielkopolski i kraju, wspomagając zespół muzyków i muzykoterapeutów pracujących zgodnie z wizją amerykańskiego kompozytora Paula Nordoffa i angielskiego pedagoga Clive Robbinsa.

Przed 60 laty opracowali oni podejście muzykoterapii, które opiera się na założeniu, że każdy człowiek ma wrodzoną umiejętność reagowania na muzykę, niezależnie od niepełnosprawności, chorób czy doznanych urazów. Wykorzystuje się to w pracy z różnymi grupami odbiorców: dziećmi, dorosłymi, osobami z dysfunkcjami fizycznymi lub psychicznymi. Podczas wspólnej gry muzyka staje się środkiem wyrazu także dla osób z głęboką niepełnosprawnością, z którymi trudno nawiązać kontakt słowny. Podczas sesji terapeuta i pacjenci współtworzą dźwięki i muzykę, nawiązując i rozwijając dialog za pomocą instrumentów i głosu. Terapia umożliwia działanie twórcze, wzbogaca przeżycia, ułatwia integrację różnych grup społecznych, a w osobach niemogących odnaleźć się w grupie wzbudza poczucie przynależności do zespołu, który gra razem i każdy dźwięk ma w nim znaczenie.

Polska fundacja organizowała dotąd spotkania w ośrodkach leczniczych, specjalnych i edukacyjnych na terenie Wielkopolski lub w plenerze, co wiązało się ze pewnymi ograniczeniami. W pierwszym przypadku było konieczne pracochłonne wynoszenie i podłączanie sprzętu, a po sesji jego zwijanie. Na terapię w miejscach publicznych nie zawsze pozwalała pogoda, a wielu potencjalnym uczestnikom, np. osobom niepełnosprawnym lub bezdomnym, trudno dotrzeć na takie imprezy. Mobilne Centrum Muzyki pozwoli Fundacji zawitać do wielu miejsc w kraju, pełniąc podwójną funkcję: w zamkniętym nadwoziu będzie gabinetem muzykoterapii dla indywidualnych pacjentów, a po otwarciu ściany bocznej szybko przekształci się w przewoźną scenę do występów w miejscowościach, do których kultura muzyczna zagląda rzadko i niechętnie.

Zadanie było o tyle niełatwe, że pojazd musiał zmieścić się w 3,5 t DMC, być prosty w prowadzeniu i obsługiwany bez większego wysiłku fizycznego przez jedną osobę, którą często będzie kobieta. Po prześledzeniu ofert potencjalnych producentów wybór Fundacji padł na BCC Polska, która ma sprawdzoną konstrukcję zabudowy kontenerowej montowanej na podwoziach platformowych. Jednocześnie handlowcy firmy najsprawniej złożyli przekonującą ofertę. Pojazdem bazowym jest Peugeot Boxer, tu zadecydowała najbardziej korzystna cena.

Uniwersalne nadwozie z paneli przekładkowych może pełnić rolę mobilnej ekspozycji, punktu sprzedaży czy foodtrucka. Diabeł zawsze tkwi w szczegółach, w tym przypadku trzeba było starannie dobrać m.in. wielkość podnoszonego fragmentu ściany bocznej i sposób niezależnego zasilania. Ostatecznie udało się zmieścić w budżecie elektryczny podnośnik klapy bocznej. Agregat prądotwórczy, zasilający na postoju instrumenty, oświetlenie i klimatyzację, zostanie umieszczony w izolowanym akustycznie wykuszu nadwozia.

Znaczna część kosztów budowy zostanie pokryta przez Narodowy Instytut Wolności w ramach programu ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.

Na stronie www.dobrybilet.pl Fundacja organizuje zbiórkę pieniężną na budowę pojazdu i wyposażenie go w sprzęt do muzykoterapii i publicznych wystąpień kulturalnych.